Łatwy przepis na pyszne i zdrowe kruche ciasteczka. Lekko orzechowy smak orkiszowej mąki, miód leśny no i oczywiście igły sosnowe – też z lasu 🙂 Czy można wyobrazić sobie równie leśne słodycze? 🙂 Mniej niż pół godziny pracy (nie licząc czasu, kiedy ciasto jest w lodówce, a potem w piekarniku). Zaproś las do kuchni – zrób orkiszowe ciasteczka z igłami sosny.

 

składniki:

1 i 2/3 szklanki mąki orkiszowej jasnej (polecam młyn w Bażynach)

100g (pół kostki) masła

4 łyżki miodu leśnego

1 jajko swojskie

pół łyżeczki proszku do pieczenia

pół łyżeczki sody oczyszczonej

szczypta soli

garść sosnowych igieł

opcjonalnie sok z połówki cytryny

Zamiast sosny możesz też użyć igieł świerka, jodły, a nawet daglezji. Jedynym polskim gatunkiem iglastym, którego nie możesz użyć jest CIS – jego igły są trujące!  O tym, jak rozpoznać sosnę i jak ją wykorzystać przeczytasz TUTAJ.

jak zrobić ciasteczka?

Mąkę przesiewamy do miski lub na stolnicę. Igły drobno siekamy (najwygodniej jednak złapać kilkanaście sztuk i odcinać po kawałeczku nożyczkami do miski). Naprawdę warto się przyłożyć do tej czynności. Mi pod koniec się spieszyło i pojedyncze większe kawałki igieł są w gotowych ciasteczkach wyczuwalne, wchodzą między zęby 😉 Dodajemy pozostałe składniki i siekając szybko zagniatamy ciasto. Formujemy kulę, okrywamy folią i wstawiamy do lodówki na minimum pół godziny. To ważne.

Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni (bez termoobiegu). Rozwałkowujemy ciasto na grubość mniej więcej 0,5 cm i wykrawamy ciasteczka dowolnych kształtów. Układamy na blasze wyłożonej papierem i wkładamy do piekarnika. Pieczemy do zrumienienia się brzegów – u mnie to ok. 12 minut. Z podanego przepisu wyszło mi 27 ciasteczek o średnicy szklanki.

Są lekko kruche i maja bardzo przyjemny smak – z jednej strony rozgrzewający miód i orkisz, z drugiej – sosnowo-drzewne orzeźwienie. Duet wspaniały!