Prawdziwie leśny deser – takim ciastem można zaskoczyć wszystkich gości 🙂 Zielone ciasto, które z pewnością zrobi wrażenie. Dekoracje znajdziesz w lesie. Przepis jest na tortownicę o średnicy 26 cm.

 

Ciasto

450g mrożonego szpinaku (rozdrobniony)
3 jajka
1 szkl. cukru
1 szkl. oleju
2 szkl. mąki krupczatki (ze zwykłą też się uda)
3 łyżeczki proszku do pieczenia

Masa:

250ml śmietanki 30%
cukier puder do smaku
1 łyżeczka żelatyny

 

 

Wykonanie:

Dno tortownicy wykładamy papierem, zapinamy obręcz wypuszczając papier poza nią. Boków niczym nie smarujemy. Rozmrożony szpinak wykładamy na sito, aby odsączyć wodę. Jajka roztrzepujemy z cukrem, dodajemy olej i ubijamy dalej. Wsypujemy mąkę i proszek do pieczenia, ciągle mieszając. Na koniec dodajemy odsączony z nadmiaru wody szpinak i mieszamy łyżką do połączenia składników. Pieczemy 1h 10 min w 180 stopniach (góra i dół bez termoobiegu).

Po upieczeniu rozcinamy ciasto na dwa blaty – górny nieco cieńszy niż dolny. Ciasto wyrośnie z górką na środku – tą górkę właśnie trzeba ściąć i pokruszyć. Spód można czymś nasączyć (np. herbata z cytryną), albo posmarować kwaśnym dżemem, ale nie jest to konieczne. Ubijamy śmietankę z cukrem, pod koniec dodając żelatynę rozpuszczoną w kilku łyżkach gorącej wody. Bitą śmietanę wykładamy na ciasto, posypujemy zielonymi okruchami.

Ozdabiamy np. szyszkami modrzewiowymi i innymi leśnymi roślinami jak na zdjęciu. Ale świetnie sprawdzą się też pestki granatu lub jagody. Będą wyglądały, jakby rosły w zielonym leśnym runie. Odstawiamy ciasto do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.
Ciasto jest wilgotne, nie czuć smaku szpinaku.

Smacznego!