Wrośniak różnobarwny (Trametes versicolor) to bardzo pospolity grzyb. Pewnie nie raz na spacerze w lesie mijasz go i pewnie nie przeszło Ci przez myśl, jaki to skarb! Anglojęzyczna nazwa „turkey tail” (indyczy ogon) świetnie opisuje jego wygląd. Silnie wzmacnia układ immunologiczny, a poza tym udowodniono, że leczy raka i niweluje skutki uboczne chemio- i radioterapii. Jest stosowany w profilaktyce i leczeniu wczesnych stadiów boreliozy.

Jak znaleźć i rozpoznać wrośniak różnobarwny

Wrośniaka nietrudno spotkać – rośnie w dużych skupiskach, masowo porastając martwe lub obumierające drzewa. Rozpoznasz go po charakterystycznych paskach, koncentrycznie ułożonych na owocnikach. Im owocniki starsze, tym paski są wyraźniejsze. Paski na wrośniakach przyjmują różne barwy w odcieniach brązów i beżów, ale też czerni, z lekko niebieskawym odcieniem. Czasem pojawia się zielony nalot, za który odpowiadają glony. Brzeg jest zawsze cienki i ostry. Owocnik jest raczej cienki, ma kilka milimetrów do centymetra grubości. Dorasta nawet do wielkości dłoni, ale zwykle są mniejsze, za to w skupiskach. Jest dość twardy i sprężysty, pachnie przyjemnie. Po zerwaniu szybko wysycha i blaknie (trzeba trzymać go z dala od światła). Szukaj na martwych drzewach powalonych przez wiatr, suchych konarach leżących na dnie lasu, pniakach, czy nawet stojących, jeszcze żywych, ale już obumierających drzewach. Zwykle rośnie dachówkowato, jeden nad drugim, ale na pniakach potrafi rosnąć w koło, tworząc formy podobne do kwiatów.

Gatunki podobne – jak nie pomylić

Pospolicie oprócz wrośniaka różnobarwnego spotkamy też dwa inne wrośniaki: strefowany i szorstki. Szorstki ma barwy jaśniejsze, więcej w nim bieli i szarości no i jest w dotyku inny: szorstki, ma lekkie włoski, widoczne z bliska. Wrośniak różnobarwny jest aksamitnie gładki z wierzchu. Strefowany jest już nieco bardziej podobny do różnobarwnego. Główne różnice: strefowany ma mniej kontrastowe barwy, głównie brązy, a na różnobarwnych spotkamy paski czarne, ciemne, nawet wpadające w granat. Poza tym różnobarwny jest cienki, kształtem przypomina pół talerzyka. Za to strefowany w miejscu, gdzie jest przytwierdzony do drewna ma wyraźne zgrubienie, taki guzek.

Porównanie trzech wyżej wymienionych wrośniaków:

 

Wrośniak szorstki (Trametes hirsuta) – zdjęcie z portalu nagrzyby.pl

Wrośniak strefowany (Trametes ochracea) – zdjęcie z Wikipedii

Wrośniak różnobarwny (Trametes versicolor) – zdjęcie z Wikipedii

 

Składniki aktywne wrośniaka

To przede wszystkim polisacharydy PS-P i PS-K. Fitoterapeuta Jan Oruba podaje, że „Polisacharydy aktywują cytokiny (IL-12,IL-8,IL-2,INF-y, TNFalfa), limfocyty NK, limfocyty Th1, TNF-alpha, intensyfikują produkcje przeciwciał poprzez aktywowanie limfocytów B, silnie aktywują odpowiedz komórkową Th1”. Dzięki temu wrośniak silnie oddziałuje na naszą odporność.

Poza wyżej wymienionymi wielocukrami są też cukry proste: mannoza, ksyloza, galaktoza, ramnoza, arabinoza; tłuszcze, a nawet wit. z grupy B.

Kariera tego niepozornego grzyba

Nabrała tempa ostatnimi czasy za sprawą amerykańskich naukowców. Jednak wrośniak był stosowany już w tradycyjnej medycynie chińskiej, dorobił się nawet opinii najbardziej poszukiwanego grzyba witalnego. Wg chińskiej medycyny, grzyb ten oczyszcza ciało z flegmy, uzupełnia krew serca, wzmacnia układ odpornościowy. Używano go do leczenia problemów z trawieniem i wątrobą, ale też tych natury duchowej: wrośniak uspokaja, przeciwdziała bezsenności i kołataniu serca. Usuwa niepokój i rozdrażnienie. Herbata z wrośniaka ma tysiącletnie tradycje w Azji.

Wrośniak kontra rak

Wrośniak hamuje wzrost komórek nowotworowych in vitro i in vivo. Łagodzi negatywne skutki leczenia z wykorzystaniem chemio- i radioterapii, takie jak zmęczenie, utrata apetytu, nudności i ból. Zdolny jest odbudować osłabioną przez chemioterapię odpowiedź immunologiczną: w 2012 roku FDA (amerykańska rządowa Agencja Żywności i Leków) dopuściła zastosowanie wrośniaka do badań klinicznych nad nowotworami. Dokładniej rzecz biorąc, badano działanie polisacharydu K, wyekstrahowanego z wrośniaka. Badania prowadzone przez University of Minnesota Medical School i Bastyr University skupiły się na kobietach z rakiem piersi. Udowodniono lecznicze działanie wrośniaka. U kobiet, które przyjmowały suchy ekstrakt z grzyba przez 4 tygodnie, stwierdzono wzrost odporności (aktywację cytokin i limfocytów NK) przy jednoczesnym braku skutków ubocznych (link do publikacji).

W USA lecznicze działanie wrośniaka propaguje mykolog Paul Stamets (link do książki). W 2009 udało mu się dzięki wrośniakowi wyleczyć swoją matkę z raka piersi. Wg Stametsa u pacjentów, którzy przyjmują ekstrakt z wrośniaka odnotowano wzrost limfocytów NK i związanych z nim glikoprotein CD8. Znajdują one guza i wiążą się z receptorami na jego powierzchni, pozwalając limfocytom na efektywniejszą walkę z nowotworem.

Wykazano również działanie wrośniaka na raka jelita grubego (link do publikacji) i wiele innych schorzeń (zakażenia górnych dróg oddechowych, choroby płuc, chłoniaki, infekcje dróg moczowych). Badania na myszach wykazały zdolność wrośniaka w zatrzymywaniu przerzutów.

Wrośniak na boreliozę

Dzięki swoim silnym właściwościom immunostymulującym, fitoterapeuci polecają wrośniaka również w profilaktyce i w zwalczaniu wczesnych stadiów boreliozy. Nasilenie odpowiedzi immunologicznej jest efektywną metodą walki z tą chorobą.

Jak zbierać i przetwarzać?

Wrośniaki możemy zrywać cały rok. Są pospolite w lasach, ale mogą wyrosnąć też na podwórku lub w parku, o ile będzie tam martwe drewno. Po zebraniu trzeba wrośniaki pokroić lub inaczej rozdrobnić i wysuszyć. Nie należy przekraczać przy suszeniu temperatury 50 stopni, nie wolno suszyć na słońcu. Ja wszystkie grzyby lecznicze suszę w okrągłej suszarce do grzybów, tej samej, w której jesienią rządzą podgrzybki i prawdziwki. Po wysuszeniu grzyby przechowujemy w ciemnym i suchym miejscu (np. szczelnie zakręcony słoik).

Wrośniak różnobarwny – stosowanie

Uwaga! Wszelkie stosowanie silnych ziół i grzybów powinno być skonsultowane z lekarzem. Nie traktuj tego wpisu jako planu terapii leczniczej. Zioła stosujesz na własną odpowiedzialność, pamiętaj o ich mocy.

Fitoterapeuta Jan Oruba podaje następujący sposób przyjmowania wrośniaka: 10 gram suchego grzyba zalać 500ml wody i gotować 45 minut. Odcedzić, pić w dwóch ratach. Można też przyjmować suchy proszek – 3 razy dziennie po 3g przed posiłkiem, popić gorącym napojem. Maksymalną ekstrakcje polisacharydów uzyskamy gotując grzyb 80 minut na wolnym ogniu.