Tag: psianka słodkogórz

Tonik z witaminą B3 – rozjaśnia przebarwienia, zwęża pory, likwiduje zaskórniki

Jeśli masz różnego rodzaju niedoskonałości skóry – ten tonik jest dla Ciebie. Przebarwienia potrądzikowe, polekowe, słoneczne, ziemisty odcień cery palaczy, rozszerzone pory z zaskórnikami – wszystko znika po miesiącu stosowania tego toniku. Zaczyna się od ziół Psiankę słodkogórz, albo kłącze kokoryczki wonnej stosujemy w celu rozjaśnienia przebarwień. Moje zapasy psianki są jeszcze pokaźne, ale na wiosnę na pewno je uzupełnię. Więcej o psiance – kliknij tag „psianka” w prawym menu. Korę i drobne gałązki czeremchy na hydrolat można zbierać cały rok. Teraz również, choć trudniej na pierwszy rzut oka rozpoznać czeremchę. Pomoże nam w tym węch: kto raz wąchał...

Read More

Przepis na delikatny szampon tatarakowo-żywiczny

Jakich składników unikać w komercyjnych szamponach? Jak zrobić delikatny szampon ziołowy? Jakich użyć składników?  Przepis i porady poniżej. Co jest w szamponach? Komercyjne szampony to detergenty w płynie, połączone z substancjami nadającymi poślizg. Mają się dobrze pienić, mocno oczyszczać i ładnie pachnieć. Niestety, pierwsze wrażenie jest dla producentów ważniejsze od naszego zdrowia. Przeczytaj, czego unikać w sklepowych szamponach oraz jak samemu robić własny szampon. Szkodliwe detergenty W prawie każdym szamponie (a także żelach pod prysznic i innych kosmetykach myjących) są SLSy i im podobne. Kryją się pod nazwami: Sodium Lauryl Sulfate (SLS) Sodium Laureth Sulfate (SLES) Ammonium Lauryl Sulfate...

Read More

Psianka słodkogórz – zioło do zadań specjalnych

Psianka słodkogórz (Solanum dulcamara) to jedno z moich ulubionych ziół. Powszechnie uznawana za roślinę trującą, jest lekiem silnym w działaniu, a ponadto doskonałym kosmetykiem. W czym tkwi siła psianki? Istnieje całe spektrum schorzeń, na które psianka jest pomocna. Na liście znajdują się trądzik, egzema, łuszczyca, AZS i inne autoimmunologiczne choroby (w tym borelioza). Oczyszcza i rozjaśnia cerę. Dzięki niej nasza skóra jest nie tylko miękka i nawilżona, ale i lepiej przyswajane są inne składniki kosmetyku zawierającego psiankę. Oczyszcza pory i przeciwdziała powstawaniu zaskórników. Wspomaga usuwanie przebarwień. Jest również świetnym dodatkiem do szamponów – normalizuje skórę głowy, a włosy są...

Read More

Najlepszy krem do rąk

Krem do rąk, z którego jestem dumna Dlaczego? Wiele nieudanych kremów musiało powstać, abym wreszcie mogła stworzyć ten, konkretny. Moje ręce zimą są suche, pękają przy kostkach palców. Łatwo zrobić mocno odżywczy, tłusty krem. Jednak zostawia on nieprzyjemnie śliski film na dłoniach, a gdy ten zniknie – dłonie wciąż są suche. A ten tytułowy robi z dłońmi zupełnie inaczej (przynajmniej moimi!). Nie zostawia filmu, ale od razu zmienia skórę na gładką i aksamitną, taką jak małego dziecka. Efekt ten utrzymuje się długo, nawet po umyciu rąk. Ja na tym kremie póki co zakończyłam eksperymentowanie w kremach do rąk – nie chcę nic więcej Co w tym kremie jest? Oczywiście jako baza – hydrolat borowinowy pół na pół z rumiankowym Oleje: kokosowy, z pestek brzoskwini, masło shea – odżywiają, natłuszczają Emulgator z oliwy z oliwek – łączy dwie fazy: wodną i tłuszczową Nawilżają: gliceryna, kwas hialuronowy, mleczko pszczele Alkohol cetylowy poprawia konsystencję (brzmi chemicznie, ale w rzeczywistości to dobry, nawilżający alkohol. Zimą młode gałązki drzew są pokryte woskowym nalotem – to właśnie cetylany) Substancje czynne: owoce jemioły ekstrahowane kwasem mlekowym – goją drobne ranki, działają ochronnie i powlekająco psianka słodkogórz – zawarte w niej saponiny zmiękczają, rozpulchniają skórę – jest miękka i lepiej przyjmuje substancje czynne kremu mleczko pszczele – odżywczy koktajl, wspaniała rzecz aloes – łagodzi, koi skórę mocznik w ilości 3% – w tym stężeniu nie jest żrący,...

Read More

Lekki krem psiankowo-borowinowy

Jest lekki, nawilża bez przetłuszczenia. Zawartość ekstraktu z psianki słodkogórz to jego atut – 3% to już dużo, psianka ma bardzo silne działanie. Roślinę tę niełatwo wypatrzeć latem, jej liany owijają się wokół innych roślin na podmokłych, bagiennych terenach. Jesienią, gdy błyszczą jej krwistoczerwone owoce, jest znacznie łatwiej. Chociaż ma trochę nieprzyjemny, psi zapach (spokojnie, w kremach ginie), to uważam ją za jedną z ważniejszych roślin kosmetycznych i chętnie zapuszczam się po nią na bagna. A najczęściej w pracy, przy okazji innych „czynności służbowych” zrywam ją i wracam do domu z pełnymi kieszeniami psiankowych lian. Zawarte w niej saponiny...

Read More

Manna z ziemi

To, co cenne, nie spada z nieba - ale wyrasta z ziemi. Obok Ciebie, tuż za rogiem. Szczęście i zdrowie możesz odnaleźć albo wyhodować. Pokażę Ci jak.

Facebook

Facebook By Weblizar Powered By Weblizar

Reklama